23 lutego 1858 roku Matka Boża ponownie zjawiła się Bernadecie i powiedziała: "Pokuty, pokuty, pokuty". I dodała „Pokuta! Módlcie się o nawrócenie grzeszników”. Czy odpowiedzieliśmy na to wezwanie Maryi?
W trzeciej tajemnicy fatimskiej opublikowanej w 2000 roku, objawienie miało miejsce 13 lipca 1917 roku czytamy: „Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Matki Bożej nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Matki Bożej w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta!”
Dlatego w innych objawieniach zatwierdzonych przez Kościół w Akita (Japonia) z dnia 13 października 1973 roku Maryja znów mówi do s. Agnieszki jakby nawiązując do powyższej sceny z trzeciej tajemnicy: „Jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat.”„Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym”. „Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, to Różaniec i Znak pozostawiony przez mego Syna. Codziennie odmawiajcie Różańcowe modlitwy”.
A co słyszymy w dzisiejszej Ewangelii: (Mt 10, 7-15)
Jezus powiedział do swoich apostołów: "Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was. A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu". – to ostrzeżenie Pan Jezus kieruje do tych, którzy nie chcą przyjąć słowa bożego i nim żyć – straszna to zapowiedź: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.
Jak długo trwało obrażanie Pana Boga w Sodomie i Gomorze? Nie wiemy, ale do momentu gdy Pan Bóg posłał aniołów, aby wyprowadzili Lota – powstrzymującego gniew Boży i jego rodzinę.
W lipcowym opisie Objawień czytamy: przerażeni, podnieśliśmy oczy do Naszej Pani szukając u Niej pomocy, a Ona pełna dobroci i smutku rzekła
- „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, wielu przed piekłem zostanie uratowanych i nastanie pokój na świecie. Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła, dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć. Różne narody zginą. Na koniec jednak moje Niepokalane Serce zatriumfuje”. Skąd wyszła ta zaraza, którą widzimy dzisiaj na ulicach europejskich miast, również niestety polskich również. To po rewolucji w Rosji wprowadzono powszechną aborcje, czyli zbijanie dzieci przez własne matki, uderzono w rodzinę i małżeństwa ucząc donosić dzieci na własnych rodziców, to tam palono kościoły i mordowano księży aby wyrugować jakąkolwiek moralność z ludzkich serc, to tam rozpoczęto tworzenie nowego człowieka bez poszanowania Bożych praw, a dziś to się rozlało niemal na cały świat i tylko garstka – nie wiemy jak duża powstrzymuje Boży gniew, ale jak długo – nie ma już Sodomy i Gomory, zapowiedziane wojny niszczące przelały się przez świat i człowiek, z którego serca wyrwano Pana Boga zabijał drugiego człowieka, bo nie widział już w nim swego Brata. Takiego dzisiaj się tworzy nowego człowieka, ale nie miejmy złudzeń dokąd to ludzkość doprowadzi. Przestrzega św. Paweł” Nie łudźcie się: Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne.W czynieniu dobrze nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy. A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze (Ga 6, 7-10). Dlatego bierzmy na poważnie słowo Boże, i słuchajmy ostrzegającej przestrogi naszej ukochanej Matki: „Jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat.”„Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym”.
Jedyny ratunek - to odmawiajmy Różaniec św. i „zanurzmy” się w kochającym Sercu naszej Matki – Ucieczki Grzeszników.
o. Zdzisław Świniarski SSCC