20 lutego 2022

Niezwykłe dziecko !!!

„Przychodzę, powiedzieć wam, abyście już więcej nie obrażali Pana Jezusa, ponieważ jest nieustannie obrażany. Jeśli ludzie będą pokutować, wojna się skończy; jeśli nie – skończy się świat” – te słowa Maryi przytoczyła św. Hiacynta w wywiadzie 19.10.1917 roku z ks. Manuelem Nunes Formigao. Przytaczamy jej niektóre słowa i myśli z okazji 102 rocznicy jej śmierci, która właśnie dziś 20 lutego przypada.

Z ogromną radością przyjąłem wiadomość o kanonizacji Dzieci Fatimskich Franciszka i Hiacynty, które mimo swego dziecięcego wieku, tak gorliwie odpowiedziały na wezwania Anioła Pokoju i Matki Boskiej Różańcowej, że stały się dla każdego człowieka wierzącego i dla całego Kościoła powszechnego wzorem życia w pełni ofiarowanego Bogu. Dziś już możemy Ich nazywać świętymi i wzywać Ich na pomoc w naszym życiu.

Przypomnijmy, że 13 maja 2000 r., w dniu beatyfikacji pastuszków fatimskich, papież Jan Paweł II, już dziś również święty, powiedział:  „(…) Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju. Niech rozjaśniają one drogę tej niezmierzonej rzeszy pielgrzymów (…). Wielka radość, jaką Hiacynta i Franciszek odczuwali widząc Matkę Boską, staje się dziś naszą radością. Oto świętość pierwszych w historii Kościoła dzieci kanonizowanych mimo, że nie były męczennikami, lśnić będzie w Niebiosach i na ołtarzach całej ziemi”. Jakże te słowa są dziś radosne i aktualne pomimo lat, które minęły. Jednocześnie przypominają nam, że Pan Bóg nie zapomina o tych, którzy Mu służą z radością.

Hiacynta była zdrową, silną dziewczynką, która została zaatakowana przez epidemię grypy hiszpańskiej, z której rozwinęło się zapalenie płuc, a po nim liczne komplikacje. Zanim dziewczynka została przyjęta do szpitala, oznajmiła, że ujrzała Matkę Bożą, która zapowiedziała jej śmierć. I chociaż dziecko uparcie twierdziło, że operacja jest zbędna, to jednak przeprowadzono bolesny zabieg, który wydawało się , że przebiegł pomyślnie. Kilka dni później wypełniają się prośba Łucji z 13 czerwca 1917 roku: - Chciałabym prosić, żeby nas Pani zabrała do nieba.

- Tak. Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak tu zostaniesz przez jakiś czas. Pan Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Pragnie ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.

 

O. Zdzisław Świniarski SSCC (Sercanin Biały)

 

www.sanktuarium-fatimskie.pl

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
242 0.056644916534424