9 stycznia 2022

Tradycje świąteczne - nowy rok

„Żyj lata Matuzalowe, albo przynajmniej połowę, a choćby ćwierć dla igraszki, dwieście lat i to nie fraszki”. To staropolskie życzenia noworoczne, a choć początek roku za nami, warto zatrzymać się na chwilkę przy tym święcie. Otóż pierwsi chrześcijanie obchodzili Nowy Rok 6 stycznia, by następnie przełożyć jego obchody na czas przesilenia zimowego, czyli na dzień 25 grudnia. Dopiero później ustalono, że początek roku obchodzony będzie w oktawie narodzin Chrystusa, czyli 1 stycznia. Data ta w wielu krajach Europy przyjmowała się jednak bardzo powoli. Dla przykładu w Hiszpanii jeszcze w 1250 r. początek roku obchodzono 25 grudnia, we Francji trwało to aż do 1564 r., a w Rosji dopiero w 1700 r. zdecydowano się obchodzić Nowy Rok 1 stycznia.

            Nowy Rok był niegdyś świętem magii. Odżegnywano się tego dnia od wszelkich trosk i kłopotów zapraszając do domu dobre duchy. Wierzono, że co się tego dnia przydarzy, będzie wróżbą na nadchodzący rok. Nasze zwyczaje jeszcze do niedawna praktykowane były pozostałością słowiańskiej kultury oraz zwyczajów rzymskich połączonych z odprawianymi dla zapewnienia sobie szczęścia i bogactwa gusłami. Z dawnych praktyk, które jeszcze niedawno były stosowane, ostatniego dnia roku obsypywano się owsem, a przez cały dzień na stole leżał bochen chleba na znak obfitości bożego daru. Wieczór nazywano szczodrym, a chodzenie po domach w celu składania życzeń „po Szczodrakach” lub „szczodrówkami”. Tego dnia panował również zwyczaj wykradania sobie drobnych rzeczy i wykupywania ich dnia następnego. Miało to zapewnić bogactwo w nowym roku.

            Nowy Rok witano głośno – strzelając o północy z broni lub z bicza. Głośno dawali o sobie znać również kolędnicy, którzy chodzili od domu do domu grając i śpiewając. Po północy zaczynała się pora sylwestrowych psot – np. z obór wyprowadzano bydło do sąsiednich zagród, wynoszono bramy poza wieś…

            Wielkie znaczenie przywiązywano do pierwszego dnia nowego roku, bo „Nowy Rok jaki, cały rok taki!”. Tak więc pogoda, samopoczucie, zachowanie bliskich – wszystko zapowiadało nowy rok, dlatego starano się zachowywać umiar i pogodę ducha. Tego dnia gospodynie rozrzucały po kątach główki czosnku (by chronił od uroków i zabezpieczał przed chorobami) i żelazne przedmioty (które miały dać moc przetrzymania wszystkich nieszczęść). Wierzono również, że na przełomie roku duchy wychodziły z grobów, by odwiedzić swoich bliskich. Stąd w izbach zostawiano dla nich puste stołki, by mogły odpocząć. Często też rozpalano ogień w piecu i między 11 a 12 godziną stawiano przy nim ławkę posypaną popiołem, na którym rano szukano śladów (jeśli je znaleziono, uważano, że duch zmarłego dostatecznie się przy ogniu wygrzał).

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
192 0.17527198791504