Podczas wieczornej mszy w Wigilię Bożego Narodzenia Papież Franciszek uroczystym otwarciem Drzwi Świętych w Bazylice św. Piotra rozpoczął Rok Jubileuszowy. Odtąd aż do 6 stycznia 2026 roku każdy pielgrzym, który nawiedzi bazyliki i kościoły jubileuszowe oraz spełni wszystkie wymagania duchowe przypisane odpustom, może uzyskać odpust zupełny z grzechów - to najwyższa forma chrześcijańskiego przebaczenia.
Watykańska Penitencjaria Apostolska opublikowała Normy, czyli zasady, pod jakimi można będzie uzyskać odpust wraz z przebaczeniem i odpuszczeniem grzechów. Będą mogli go otrzymać wszyscy wierni „prawdziwie pokutujący”, „poruszeni duchem miłości”, „którzy w czasie Jubileuszu zostali oczyszczeni sakramentem pokuty i pojednania oraz pokrzepieni Komunią Świętą” - czytamy w Normach opublikowanych przez Penitencjarię Apostolską, którzy będą się modlić zgodnie z intencjami papieża.
To jest właśnie kwintesencja lat jubileuszowych, które organizowane są co 25 lat. Mogą zostać ogłoszone również jubileusze nadzwyczajne, jak ten z 2016 roku, czy planowany na rok 2033 - dwutysięczną rocznicę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Dla pielgrzymów jest również symbolika przejścia przez Drzwi Święte. Znaczenie tego gestu nawiązuje do słów Chrystusa z Ewangelii: „Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę” (J 10, 9).
Dla wierzących ten akt wyraża chęć pójścia za Jezusem, który jest Dobrym Pasterzem, i pragnienie, by Jezus ich poprowadził. Są to również drzwi prowadzące do kościoła. Dla wspólnoty chrześcijańskiej to również znak pojednania łączący każdego wierzącego z Chrystusem: jest miejscem spotkania i dialogu, pojednania i pokoju. W Rzymie doświadczenie to nabiera szczególnego znaczenia ze względu na pamięć oraz obecność grobów świętego Piotra i świętego Pawła.
Świat potrzebuje nadziei
Hasłem przewodnim Roku Jubileuszowego 2025 jest nadzieja. Papież Franciszek podkreśla, że jest to wartość, której światu dzisiaj potrzeba szczególnie. Toczą się wojny w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie, istnieje zagrożenie wybuchem kolejnych w innych miejscach świata. W wielu krajach ludzie są prześladowani, trwa kryzys migracyjny, ludzi dotykają klęski naturalne.
Według Franciszka w takiej sytuacji ludziom potrzeba zwłaszcza cnoty nadziei. I - jak podkreśla wielokrotnie Papież - „nadzieja nigdy nie zawodzi”. A chrześcijańska nadzieja nie ustępuje w obliczu trudności: opiera się na wierze i karmi się miłością, a tym samym pozwala iść naprzód w życiu.
Nie jest też ona, jak mówi Franciszek, po prostu dobrym samopoczuciem, nie jest życiowym optymizmem, pozytywnym patrzeniem w przyszłość. Przede wszystkim jest działaniem, zwłaszcza dla dobra drugiego człowieka: migranta, bezdomnego, więźnia, ubogiego, prześladowanego, chorego, słabego, aby właśnie tym najbardziej potrzebującym nieść nadzieję na lepszą przyszłość.
Papież z wizytą u więźniów
To dlatego Papież w Roku Jubileuszowym zaraz po Drzwiach Świętych w Bazylice św. Piotra już 26 grudnia otworzy drugie Drzwi Święte - w największym rzymskim kompleksie więziennym w Rebibbii. To więzienie, w którym Jan Paweł II spotkał się z zamachowcem na swoje życie, Alim Agcą, i mu przebaczył. To jeden z największych kompleksów więziennych we Włoszech. I jest to również miejsce, w którym - jak mówi Vatican News dyrektora placówki Teresa Mascolo - nadzieja jest cnotą kultywowaną w szczególny sposób każdego dnia.
Pozostałe Drzwi Święte zostaną otwarte tylko w trzech innych bazylikach papieskich w Rzymie: Santa Maria Maggiore, św. Jana na Lateranie oraz św Pawła Za Murami. To świadczy, jak wielką wagę przykłada Franciszek do niesienia nadziei najbardziej jej potrzebującym.
Już wiadomo, że więźniowie z rzymskiej Rebibbii odwdzięczą się Franciszkowi prezentem wykonanym z drewna z łodzi, którymi migranci przemierzają Morze Śródziemne w kierunku Europy. To dla Papieża, który nieustannie apeluje o pomoc migrantom, będzie mieć duże znaczenie symboliczne.